27-10-16
Tuchola. Wystawa
Obrazy Soni Zengel w TOK

W piątek 21 października 2016r. w salach wystaw Tucholskiego Ośrodka Kultury odbył się wernisaż wystawy malarstwa Soni Zengel. Była to pierwsza wystawa otwierająca cykl jubileuszowych wystaw z okazji 30-lecia pracy artystycznej.


Sonia Zengel, w 1974 uzyskała dyplom na Politechnice Poznańskiej, w latach 1980-1984 studiowała malarstwo u prof. Kazimierza Śramkiewicza z PWSSP w Gdańsku. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem, publicystyką kulturalną i pracą pedagogiczną. Jest autorką 57 wystaw indywidualnych, m.in. w Wilnie, Paryżu, Nantes, BWA (Miechów, Bydgoszcz, Ostrowiec Świętokrzyski, Kraków - 10 wystaw indywidualnych, w tym Pałac Sztuki w 2000 r.). Uczestniczyła w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych w Polsce i zagranicą. Odbyła wiele podróży artystycznych m.in. w 2002 r. podróż artystyczno-duchową Kair-Synaj-Jerozolima. Jest członkiem Stowarzyszenia Pastelistów Polskich oraz Klubu Profesorów `Wierzenica`. W 2002 r. została nagrodzona Medalem Prezydenta za szczególne zasługi dla Bydgoszczy, a w 2013 Medalem Archikonfraterni Literackiej za twórczy wkład w kulturę chrześcijańską.

Na wystawie zaprezentujemy wybrane prace z całego okresu twórczego wykonane różnymi technikami. Będą obrazy olejne, akwarele, pastele oraz rzadko stosowane technika tuszu labowanego.

Sonia Zengel pracuje cyklami by móc pełniej wypowiedzieć się w interesującym temacie. Stworzyła między innymi cykle: `Stworzenie świata` (1989), `Bretania` (1995), `Czerwone obrazy`(1996), `Znaki miłości` (1996), `Paryż i Prowansja` (1996-otwarty), `Mea Tenuitas` (1999), który był prezentowany w pałacu Sztuki w Krakowie od 20 kwietnia do 30 maja 2000 roku. W związku z tym wydarzeniem Bydgoski Informator Kulturalny zamówił u Jerzego Madeyskiego omówienie tej ekspozycji.

Jerzy Madeyski o cyklu `Mea Tenuitas`.

Od pewnego czasu oglądam pilnie wystawy Soni Zengel i z równą uwagą czytam, co o niej koledzy krytycy napisali (...) Sonia Zengel chce przemawiać do duszy i czyni to konsekwentnie i od wielu lat.(...) Jej ostatni cykl `Mea Tenuitas` sięga po raz pierwszy do problemów istniejących wyłącznie w sferze pojęć, bez żadnych odniesień do rzeczywistości. (...) `Mea Tenuitas`, moja małość, moja znikomość. Lecz wobec czego ? I w porównaniu z czym ? Na te pytania artystka nie daje odpowiedzi, pozostawiając je domyślności odbiorcy. (...) Zapewne dla stworzenia punktu odniesienia, dla tym bardzie sugestywnej możności utożsamienia się poprzez personifikację, przez zestawienie ograniczoności swojego `ja` z Nieograniczonym, z uświadomieniem sobie swej wobec niego małości właśnie. (...) Obrazy z cyklu `Mea Tenuitas` są dramatyczne - ba, wręcz infernalne niekiedy w zestawieniu spieczonych czerwieni z żółcieniami i obszarami mięsistego mroku, są pełne grozy zatem (...) W obrazach Zengel jest smutek, lecz jest również ruch, ludzkie sylwetki ustawiają się w pochody zmierzające gdzieś, ku zjawiskowemu światłu przez czerwoną pustynię, lub idą przez bezludną ulicę. Znają więc drogę i chcą ją przejść, nie błądzą i nie wahają się w wyborze kierunku.

Sonia Zengel mówi o sobie, lecz wymowa jej obrazów ma wymiar uniwersalny, bo każdy może w nich odnaleźć siebie. Również swoją małość zatem. Lecz uświadomienie sobie własnej małości i przyznanie się do niej niesie w sobie zalążek wielkości, jaką jest odwaga dostrzeżenia prawdy.

(Bydgoski Informator Kulturalny, lipiec - sierpień 2000, s. 33-35)

Mat. Tucholski Ośrodek Kultury

Zobacz zdjęcia: TUTAJ